Duża mapa APRS
Akademicki Klub Radiowo – Turystyczny "Ryjek" SP9KGP
  • featured
  • featured
  • featured
  • featured
  • featured

W niedzielne przedpołudnie, gdy nie bardzo miałem co ze sobą zrobić, a moje panie poszły na spacerek, postanowiłem coś polutować. Tak oto powstała malutka lampka plazmowa z żarówki.

Układ jest bardzo prosty, wystarczy go poskładać wg schematu obok i powinien od razu zadziałać. Wystarczy właściwie tylko umieć obsługiwać lutownicę.

Transformator WN jest skonstruowany na bazie rdzenia ze starego odbiornika TV, Neptun w moim przypadku. Ten transformator z ferrytu, którego wyjście jest podłączone pod kineskop.

Pierwotne uzwojenie to zwyczajny kabel elektryczny fi=2, nawinięte 6 zwojów.

Uzwojenie wtórne to 130 do 200 zwojów cienkiego drucika nawojowego, ja mam akurat jakieś kawałki ze starych transformatorów NN, 0,09 mm, można rozwinąć taki mały transformatorek, powinien mieć 0,4 mm lub coś koło, zależnie od tego jakie to trafo.

Średnice drutu nie są krytyczne, można użyć podobnych byle by nie nawinąć za dużo zwojów, im grubszy drut uzwojenia wtórnego, tym mniej zwojów. W moim przypadku zasilanie to zasilacz od CB, ale można też mały 12 V akumulatorek, potrzebna wydajność to około 3 A.

Tranzystor MOSFET użyty przeze mnie, to IRF630 wyciągnięty ze starego UPSa.

I najważniejsze, by to zadziałało, żarówka musi mieć ekran – siatkę, którą widać na żarówce na załączonych zdjęciach, jeśli chcecie by samo działało bez tej siatki, to trzeba masę układu podłączyć pod uziemienie, od razu się przekonamy czy mamy dobre ;). Wtedy układ będzie reagował na dotknięcie żarówki ręką.

Wyjście Trafa WN podłączamy tylko do środkowego bolca żarówki, nie na gwint.

UWAGA: Nie radzę dotykać uzwojeń transformatora !!!

Zostaw komentarz

Szukaj
Kalendarz klubowy
Subskrypcja nowości
Tagi
Współpraca
Anteny VPA-Systems
Wydawnictwo Kartograficzne COMPASS Anteny KF SP1BKS Sklep górski
Kategorie wpisów