Wystrzelona w przestrzeń kosmiczną chmura naładowanych cząstek, dotrze w pobliże Ziemi już jutro.
Wybuch słoneczny zarejestrowały bliźniacze sondy kosmiczne STEREO (Solar TErrestrial RElations Observatory), które zaparkowane na orbicie heliocentrycznej pod koniec 2006 roku przez Amerykańską Agencję Kosmiczną (NASA), pilnie śledzą każdą, nawet najdrobniejszą aktywność naszej gwiazdy.
Wykonane przez sondy trójwymiarowe zdjęcia, ukazują charakterystyczne plamy, będące dowodem na to, że na Słońcu miały miejsce serie potężnych eksplozji, które wyrzuciły w kosmos ogromną ilość plazmy, tworząc tzw. burzę słoneczną. Dotrze ona do nas w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin.
Plazma, czyli zjonizowana materia o stanie skupienia przypominającym gaz, silnie oddziaływuje zarówno z polem elektrycznym jak i magnetycznym. Na co dzień możemy ją spotkać choćby w biurowych świetlówkach. Jednak, gdy stanowi obłok koronowych wyrzutów z powierzchni Słońca, może spowodować, po zderzeniu z ziemskim polem magnetycznym, poważne problemy w działaniu urządzeń elektronicznych.
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/potezny_wybuch_na_sloncu_uwaga_na_komorki_127789.html










