Wpisy z kategorii: ‘Wyprawa’
Klubowicze w zestawie Jakub, Gosia Z. oraz Rafał w towarzystwie Krystyny i Gosi T. zrobili wielkanocną inwazję na kraj bratanków, a konkretnie na stolicę tegoż – Budapeszt.
Zwiedzaliśmy głównie centrum, z takimi atrakcjami jak: gmach Parlamentu, katedra Św. Mateusza przy klasztorze oo. Jezuitów i Pałac Budański oraz pobliskie wzgórza. Dodatkową atrakcją spoza centrum był Park Pomników Komunizmu.
Tym razem nie zdobywaliśmy Kekeszu, także nie było okazji do jedzenia leczo z wątróbki (przysmak Rafała i zmora Gosi Z.) za to była możliwość porównywania kolejnych wersji gulaszu i kosztowania potraw regionalnych.
Śniadanie w Niedzielę Wielkanocną zostało, zgodnie z tradycją, przygotowane z dużym poświęceniem. W poniedziałek, na deser, odwiedziliśmy Eger, ale ponieważ pogoda przestała nam dopisywać – wróciliśmy do Polski.
W zeszły weekend ekipa Ryjka w składzie: Jakub Milczarek SQ7HJI, Małgorzata Zaitz SQ9MCK & Radosław Grzegorski SQ7UFO postanowiła zainaugurować sezon górski wyprawą w Beskid Sądecki. Jako, że z Krakowa wyjechaliśmy po południu to pierwszym punktem programu był obiad po słowackiej stronie granicy. Posileni specjalnością zakładu wyruszyliśmy do Rytra skąd miała się rozpocząć nasza piesza wędrówka.
Siedzenie w ciepłym, przytulnym domu jest dla dzieciaków, w związku z tym ekipa Nocnego Ryjka postanowiła pokazać wszystkim, że nawet w -20 °C można się nieźle zabawić.
Czytaj dalej »
Zimno. Śnieg. Beskid Wyspowy, niemiecki transporter wielozadaniowy marki Mercedes, parkuje w zaspie na przełęczy Marszałka Rydza-Śmigłego. Tak rozpoczął się zimowy atak na Mogielicę 1171 m n.p.m.,
Czytaj dalej »
Z okazji tego, że Hanusia stała się posiadaczką najnowszej czołówki Petzl Tikka XP 2 zorganizowaliśmy wieczorny marsz z kijami po Lasku Wolskim (info o spotakniu zostało podane na naszej grupie dyskusyjnej). Przemaszerowaliśmy 8,8 km startując z Błoń przez okolice Kopca Kościuszki, ZOO, na Kopiec Piłsudzkiego, a następnie zeszliśmy na Wolę Justowską i tam zakończyliśmy marsz. Planujemy by była to impreza cykliczna, która będzie odbywać się w dni robocze w godzinach wieczornych kiedy wszyscy są po szychcie. W przyszłości checemy by nasze „Nocne Ryjki” prowadził nas również np. w okolice Jury czy bliższych gór Beskidu Myślenickiego.
Maciek, Hanusia, Student













